niedziela, 2 stycznia 2011

Filc - świąteczny motyw przewodni nr 3


Powitanie Nowego Roku za nami, więc dokańczam to co chciałam zrobić jeszcze w grudniu, przynajmniej w tej wirtualnej sferze :)

Odkąd odkryłam filc uważam, że jest to wdzięczny materiał do działań zimowo-świątecznych. Spróbowałam w tym roku szybkiej pracy na styropianowych bazach, do których nie byłam przekonana, nie tylko ze względu na dźwięk jaki wydają ;) Najpierw zrobiłam dwie bombki i choinkę. Na nich uczyłam się "obfilcowywania" na mokro takiej bazy. Wzory proste, nic wyszukanego.

Potem na blogu Cynki znalazłam inspirację. Skorzystałam z niej w wigilijne przedpołudnie w kompletnym bałaganie i przedświątecznej panice dotyczącej między innymi wyimaginowanej przeze mnie niedostatecznej ilości prezentów. Poniższe bombki miały stanowić koło ratunkowe, ale w efekcie stały się dodatkiem do zasadniczych podarunków.



Filc pojawił się też w niewielkim podarku, który powędrował do Włoch. Moja pierwsza filcowa miseczka, która czekała na szczególną okazję została opakowaniem dla ceramicznych (pierwotnie białych) gwiazdek.


Na sam koniec coś dla mnie. Bardzo prosty naszyjnik ozdobiony zmatowioną srebrną obrączką i portfelik (?).


Tyle.
Oby cały następny rok był obfity w inspiracje i nowe wyzwania.

12 komentarzy:

  1. Podziwiam !!! Ta biała bombka mnie urzekła :), pięknie wyglądają gałązeczki na niej !
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystko piękne! Najbardziej podoba mi się Twój naszyjnik:)
    szczęśliwego roku pełnego miłych niespodzianek Otto:)
    Just

    OdpowiedzUsuń
  3. nic wyszukanego? Toż to same cudowności! wszystko jest po prostu śliczne, sama nie wiem co bardziej:) wszystkiego dobrego w nowym roku! Moc pozytywnej energi i tony kreatywności:)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne są te filcowe bombki ...
    urocza miseczka i portfelik :)
    Otto!
    Niech Nowy Rok przyniesie Ci radość, miłość, pomyślność i spełnienie wszystkich marzeń.
    A gdy się one już spełnią, niech dorzuci garść nowych marzeń, bo tylko one nadają życiu sens.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem pod wrażeniem!
    Zauroczył mnie naszyjnik!

    OdpowiedzUsuń
  6. łał!Wpadłam w zachwyt!!!Bombki są boskie ja też w tym roku spróbowałam tego sposobu i się zakochałam w tym działaniu...naszyjnik dla mnie bomba...powiedz czy to filcowane na mokro dredy?
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bombki cudne ale mnie powalił naszyjnki. Cudny w swej prostocie.
    Podziwiam umiejętności fluicownicze. Mam nadzieję że to nie jeste zbyt skomplikowane bo i mni zbiera.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale z Ciebie zdolna kobietka ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bombki filcowe rewelacja ale mnie osobiście najbardziej powalił ten prosty naszyjnik takie uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne bombki! szczegolnie ta biala i brazowa-rewelacyjna.
    Tez bawie sie filcem i nie tylko:
    http://van-gugi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Great blog here! Also your site loads up fast! What host are you using?

    Can I get your affiliate link to your host? I wish my site loaded up as quickly as
    yours lol

    Feel free to surf to my homepage ... Cheap Legal Highs

    OdpowiedzUsuń